Będzie punktami, bo porządek musi być.
1. Niektórzy mają wakacji. I tych prosiłbym o niekłucie nimi w oczy tym, którym życie takich luksusów nie zapewniło.
2. Ciągle pada, jak w jednej cholernie irytującej piosence. Nawet jeśli przez chwilę świeci słońce, to chyba tylko po to, żeby frajerom dać złudną nadzieję, że będzie lepiej.
3. Dalej mamy kryzys. Rząd zapewnia, że panuje nad sytuacją, opozycja kopie dołki ile siły w łopacie, a złotówka drży jak listek na wietrze. Ale nie ma tego złego—ceny mieszkań poleciały i wreszcie można znaleźć coś w granicach rozsądku. Co niewątpliwie będę próbował zrobić.
4. Rozpoczęła się pewna impreza samochodowa. Organizator twierdzi, że impreza w żadnym wypadku nie ma charakteru wyścigu (czy też rajdu), a uczestnicy są nakłaniani do przestrzegania przepisów ruchu drogowego. Dodam tylko, że impreza nazywa się Rage Race.
5. Zaczął się też Open’er. Nasza reprezentacja jest na miejscu i przypatruje się sprawie z bliska. Czekamy na recenzje.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz