wtorek, 20 maja 2008

Armageddon przeniesiony

A zapowiadało się tak pięknie. Całymi tygodniami na tablicy ogłoszeń wisiała kartka ostrzegająca, że od 19 maja wszystkie zajęcia z KJB (Kolegium Języka Biznesu, do którego UŚ upchał połowę anglistyki) będą się odbywały w nowiutkim, błyszczącym i megahiperodicowanym budynku przy Grota Roweckiego. Jeszcze w piątek studentów mamiła rozpiska z numerami sal, w których mieli być maglowani od poniedziałki. A tu w poniedziałek na miejsce kartki optymistycznej pojawia się kartka realistyczna, oświadczająca, że jednak do końca maja zajęcia po staremu. Hm.
A mój promotor stwierdził, że w związku z tym uczelnianym Armageddonem odwołuje wszystkie zajęcia i pojawi się dopiero za tydzień, oczywiście w nowym budynku. Czyżby nie przeczytał nowej karteczki?
Całuski, cukiereczki i ciasteczka dla wszystkich studentów, którzy dalej będą krążyć między KJB i Żytnią (pół godziny piechotą, ze 20min tramwajem). Trzymajcie się! Jeszcze zdobędziemy twierdzę na Grota Roweckiego! A jeśli nie, to na pewno uda się to naszym dzieciom. Lub dzieciom ich dzieci.

1 komentarz:

Brittabella pisze...

Biorąc pod uwagę tempo jakie ma UŚ w remontowaniu i budowaniu, a także stan tego czym ta przesławna uczelnia dysponuje, stawiałabym jednak na wnuki.