wtorek, 19 sierpnia 2008

Ścinki


 Brittabella (with a little help from her friends) wykazała się w pracy. Gratulacje! Teraz nasza mała szkółka ma słowo na literę A. Aż się boję, co będzie, kiedy szef zdecyduje, że potrzebne nam słowo na literę B!

 ***

Nasi zaczęli tłuc medale. Niestety, nie wszyscy. Nasz bokser dostał (za przeproszeniem) w papę. Powiedział, że zabrakło mu świeżości. 

***

Mi też dzisiaj rano zabrakło świeżości. Ale jakoś dociągnąłem zajęcia do szczęśliwego końca. Słowem dnia okazało się "crowdier". Jakby ktoś nie wiedział, to wyjaśniam, że jest to stopień wyższy przymiotnika "crowded".

Co ciekawe, na lekcję dojechałem 15 min za wcześnie, gdyż ponieważ popieprzyły mi się godziny. Nie ma to jak niepotrzebnie wstać o 6:20, kiedy można by się wylegiwać aż do 6:35...

***

Mój drugi chlebodawca wysłał mi dzisiaj interesującego maila. W tymże mailu pytał, czy bardzo będę płakał, jeśli wśród recenzowanych przeze mnie stron będą stronki "with porn-related content". Odpowiedziałem, że nie bardzo. Być może trochę będę pochlipywal po kątach, ale klawiatury łzami nie zaleję. W zeszłym tygodniu trafiło, że do recenzji stron nie było żadnych. Może chociaż teraz coś się ruszy?

Gorzej, jak mnie rodzina wyszpieguje na jakimś różowym portalu. Tłumaczenie, że najzwyczajniej w świecie pracuję, nawet mnie by nie przekonało...

***

I jeszcze singlowa sentencja dnia:

Chcesz wiedzieć, co to takiego ślub i małżeństwo?
Wyobraź sobie szybki, bezpłatny, mobilny Internet - ale możesz otworzyć tylko jedną stronę.

4 komentarze:

Brittabella pisze...

Świeżości mu zabrakło - mógł się umyć.

marcinuz pisze...

Ech, ci bokserzy, o takich oczywistych oczywistościach zapominają :D

Maciek pisze...

Pamiętam jak jakiś mądry sprawozdawca sportowy użył określenia 'zabrakło mu świeżości w kroku' w odniesieniu do jakiegoś biegacza.

No to teraz podpadasz pod znaną definicję internauty: siedzisz sobie przed komputerem, popijasz piwko i filmy pornograficzne oglądasz.

marcinuz pisze...

Hehe, tego jeszcze brakowało, żebym podpadł pod definicję :D