Na początek obserwacja socjologiczna: ludzie gadają o pogodzie. Gdzie by człowiek nie poszedł, rozmowa zawsze zejdzie na pogodę. Nawet na blogach królują opisy płatków śniegu (za oknem ciągle sypie; jak ja dzisiaj wyjadę z mojego zaułka?). Tak to jest, kiedy normalna zima trafia nam się raz na pięć lat.
Skokowa karuzela zawitała pod Tatrami. Co prawda bez kilku asów z czołówki, ale zawsze to Puchar Świata. Kibice na forach zmawiali się, że pomachają Polowi (Polu?) Tajnerowi białymi chusteczkami na pożegnanie. Niestety, w porze konkursu będę się pocił w Sosnowcu i całej akcji nie zobaczę...
O, a teraz śnieg tak zapiernicza, że niewiele widać.
A działaczka PiS (prywanie matka naszego ulubieńca Przemysława Edgara G.) protestuje przeciwko budowie w Polsce elektrowni atomowej. Stwierdzila, że na Pomorzu ludzie mają wypoczywać. A nie będą wypoczywać w pobliżu elektrowni. Przy okazji stwierdziła, że z syna jest dumna, jako że osiągnął wszystko swoją pracą i wiedzą. Nic, tylko pogratulować.
Z kolei nasze ministerstwo edukacji postanowiło, że "przedszkolak ma samodzielnie i bezpiecznie organizować sobie czas wolny, podejmować rozsądne decyzje i wykazywać zainteresowanie architekturą wnętrz i zieleni". Do tego jeszcze "ma mówić płynnie, niezbyt głośno albo w skupieniu słuchać muzyki, w tym muzyki poważnej". Jej, bo jeszcze nas cofną do przedszkola na jakąś reedukację! Ja, dla przykładu, nijak nie wykazuję zainteresowania architekturą wnętrz i zieleni.
Kończę. Na zewnątrz jakby przestało sypać.
Słowo na dziś: aplazja
Idiom na dziś: snow job
Piosenka na dziś: Comatose
O, znowu zaczęło. Kitten whiskers!
5 komentarzy:
Jessus, ja przeczytałam blow job zamiast snow job i się zadławiłam :D
Mi psa dziś na spacerze zasypało :P
Co do przedszkolaków: kurka blaszka, chyba mnie cofną do średniaków, bo nie słucham w skupieniu muzyki. Jak tylko zapuszczę muzę to zaczynam podrygiwać.
Jessus, a czym to się zadławiłaś???
Ale psa masz śnieżnego, więc dla niego to gratka :D
Bułeczką z ziarenkami ;)
Świnie jedne... Tak bez skrępowania o bułeczkach pisać!
Ale z ziarenkami...
Prześlij komentarz